Właściciel firmy ma swoje wyczucie estetyki i swoje preferencje. To jednak nie on ma się przekonać do oferty, a klient. Strona ma pomagać osobie, która wchodzi z wyszukiwarki, reklamy albo polecenia i na tej podstawie ocenia, czy oferta jest dla niej. Gdy projekt powstaje głównie pod gust właściciela, wówczas rośnie liczba dodatkowych informacji, a maleje jasność komunikatu. Widać to zwłaszcza po ogólnych hasłach, długich blokach tekstu i braku jednego celu na podstronie.
Jak stworzyć stronę internetową pod konkretnego klienta?
Tworzenie stron internetowych wymaga odpowiedniego wyczucia klienta. Dlatego zanim pojawi się pierwszy projekt, zbierz informacje, które zwykle pojawiają się w głowie handlowca. Możesz zrobić to w pięciu krokach:
- Spisz 10 pytań, które klienci zadają najczęściej, m.in. o telefon, e-mail, spotkania.
- Zapisz 5 najczęstszych wątpliwości klientów, np. za drogo.
- Zapisz, jak klienci sami opisują swoje potrzeby i oczekiwania.
- Zastanów się, w jakiej sytuacji klient trafia na stronę, np. czy dopiero porównuje oferty, szuka czegoś na szybko, zbiera informacje, albo chce najpierw sprawdzić usługę w małym zakresie.
- Sprawdź, co mówią dane: które podstrony są najchętniej odwiedzane i w którym miejscu użytkownicy rezygnują.
Dzięki temu wiesz, jakie informacje strona powinna zakomunikować, żeby użytkownik mógł ocenić ofertę i podjąć decyzję.
Strona internetowa dla wszystkich, czyli dla nikogo
Gdy kierujesz przekaz do zbyt szerokiej grupy, treść robi się ogólna i nikt nie czuje, że oferta jest właśnie dla niego. Odbiorca nie widzi siebie w treści, więc nie robi kolejnego kroku. Zamiast szerokich haseł, buduj komunikat na konkretnych informacjach. Sprecyzowany język filtruje przypadkowe wejścia i przyciąga osoby, które są zainteresowane ofertą.
Po odwiedzeniu strony użytkownik ma zrozumieć:
- co oferujesz?
- czym się różni od konkurencji?
- co ma zrobić dalej?
Dlatego przy tworzeniu stron internetowych liczą się: hierarchia nagłówków, krótkie akapity, widoczne korzyści, sekcja Q&A, referencje, zdjęcia realizacji oraz kontakt. Formularz powinien pytać o minimum, numer telefonu ma być klikalny, a najważniejsze informacje nie mogą chować się pod animacjami.
Jak pogodzić estetykę właściciela z oczekiwaniami odbiorcy?
Profesjonalne tworzenie stron internetowych zaczyna się od określenia celu i odbiorcy. Najpierw powstaje plan treści i architektura informacji, potem makiety, a dopiero na samym końcu wygląd. Do tego dochodzi SEO techniczne (szybkość, poprawne nagłówki, dane strukturalne), dostępność, zgodność z RODO oraz wdrożenie pomiarów: kliknięć, formularzy i połączeń. Taki proces systematyzuje pracę i opiera decyzje na danych pochodzących z analityki oraz wnioskach z zachowań użytkowników.
Przy tworzeniu stron internetowych gust właściciela ma znaczenie, ale tylko jako rama: spójne kolory, typografia i zdjęcia zgodne z branżą. Resztę dyktuje użyteczność. Jeśli właściciel lubi minimalizm, a klienci potrzebują porównań, dodaj tabelę i konkretne parametry. Jeśli woli długie opisy, podziel je na sekcje i wyróżnij w nich cenę lub widełki, zakres prac, czas realizacji oraz zasady współpracy Projekt ma wspierać treść, nie ją zastępować.
Pamiętaj, że im lepiej znasz konkretnego odbiorcę, tym łatwiej zbudować stronę, która sprzedaje konkretne usługi i nie jest treścią dla wszystkich.






